Sensacyjne rozstrzygnięcie 152. edycji Kentucky Derby przeszło do historii amerykańskich wyścigów konnych. Niespodziewanym bohaterem „Biegu po róże” został Golden Tempo – koń skazywany przez wielu ekspertów na rolę outsidera. Startując z kursem 23-1, sięgnął po zwycięstwo w najbardziej prestiżowej gonitwie dla trzylatków w USA i wywalczył nagrodę wynoszącą 3,1 miliona dolarów z puli opiewającej na 5 milionów.
Przebieg gonitwy
Na legendarnym torze Churchill Downs w Louisville kibice byli świadkami finiszu, który na długo pozostanie w pamięci fanów wyścigów konnych. Golden Tempo, biegający z numerem 19, rozpoczął wyścig z ostatniej pozycji, a i w dalszej fazie gonitwy pozostawał daleko za liderem wyścigu. Jednak na ostatniej prostej pokazał klasę, serce i niesamowity instynkt wyścigowy. Z trzynastego miejsca ruszył szeroko po zewnętrznej, stopniowo mijał rywali i na decydujących metrach objął prowadzenie.
Kyle Feldscher z CNN opisał ten finisz jako moment, w którym Golden Tempo „wrzucił wyższy bieg”. Prowadzony przez dżokeja Ortiza koń przedarł się przez stawkę, dogonił i wyprzedził Renegade’a oraz resztę rywali w ostatnich chwilach gonitwy. Oficjalnie wygrał o szyję. Był to triumf pełen napięcia, odwagi i sportowego dramatyzmu, finisz, który na długo pozostanie w pamięci kibiców zebranych na torze jako jeden z najbardziej elektryzujących w historii. Gniadosza doskonale przeprowadził dżokej Jose L. Ortiz. Niezwykłe opanowanie i umiejętności jeźdźca doskonale zgrały się z błyskotliwą szybkością jego wierzchowca. Znaleźli lukę na prostej finiszowej i dzięki fenomenalnemu przyspieszeniu koń błyskawicznie odrabiał straty i podjął walkę z głównym faworytem wyścigu – ogierem Renegade.
Ostatnie metry były prawdziwym pokazem determinacji obu koni. Renegade bronił się ambitnie do samego końca, lecz Golden Tempo zdołał wywalczyć zwycięstwo o długość szyi. Oficjalny czas triumfatora wyniósł 2:02.27.
Triumf Golden Tempo ma również ogromne znaczenie historyczne.
Pierwsza kobieta trener, która wygrała Kentucky Derby
Trenerka konia, Cherie DeVaux, została pierwszą kobietą w historii, która wygrała Kentucky Derby. Jest ona jedną z najbardziej inspirujących postaci współczesnych wyścigów konnych w Stanach Zjednoczonych. Urodziła się 2 grudnia 1981 roku w Saratoga Springs w stanie Nowy Jork – miejscu niemal symbolicznym dla amerykańskich wyścigów. Dorastała jednak na Florydzie w bardzo licznej rodzinie, mając aż dziewięcioro rodzeństwa.
Zanim rozpoczęła własną działalność trenerską, przez lata zdobywała doświadczenie jako asystentka uznanych szkoleniowców – Chucka Simona oraz przede wszystkim Chada Browna, jednego z najbardziej cenionych trenerów w amerykańskim turfie. To właśnie tam uczyła się pracy z końmi pełnej krwi angielskiej na najwyższym poziomie.
W 2018 roku DeVaux otworzyła własną stajnię, zaczynając skromnie – od zaledwie ośmiu koni. Już w 29. starcie konia w jej treningu odniosła pierwsze zwycięstwo. Po tym kariera trenerki zaczęła nabierać tempa. W kolejnych latach coraz częściej pojawiała się na największych amerykańskich mityngach, przygotowując konie do prestiżowych gonitw, jak np. Breeders’ Cup.
Prawdziwy przełom nastąpił w 2024 roku, kiedy trenowany przez nią More Than Looks wygrał Breeders’ Cup Mile. DeVaux udowodniła wtedy, że potrafi rywalizować z absolutną elitą trenerów w USA. Ogromny sukces odnosiła również klacz She Feels Pretty, która pod jej opieką zdobyła tytuł najlepszej amerykańskiej klaczy biegającej na trawie w sezonie 2025. Koń ten triumfował w wielu gonitwach najwyższej kategorii G1, budując renomę trenerki jako specjalistki od przygotowania wierzchowców klasy światowej.
Najważniejszy moment w jej karierze przyszedł jednak 2 maja 2026 roku. Trenowany przez nią Golden Tempo sensacyjnie wygrał Kentucky Derby, a Cherie DeVaux przeszła do historii jako pierwsza kobieta, która przygotowała zwycięzcę tej legendarnej gonitwy. Był to sukces nie tylko sportowy, ale również symboliczny – pokazujący, że determinacja, wiedza i pasja mogą przełamywać nawet najbardziej utrwalone bariery w świecie wyścigów konnych. To wydarzenie przełomowe dla świata wyścigów pełnej krwi angielskiej i kolejny dowód na to, że kobiety coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w elitarnym sporcie jeździeckim. DeVaux dołączyła tym samym do wąskiego grona trenerek triumfujących w gonitwach amerykańskiej Potrójnej Korony.
Dżokej Golden Tempo - José Ortiz
Ogromny udział w tym sukcesie miał także dżokej José Ortiz. Dla 32-letniego jeźdźca było to pierwsze zwycięstwo w Kentucky Derby i jednocześnie trzeci triumf w gonitwach zaliczanych do amerykańskiej Triple Crown. Wcześniej Ortiz wygrywał już Belmont Stakes oraz Preakness Stakes, jednak to sukces w Louisville wielu uważa za ukoronowanie jego dotychczasowej kariery.
José Ortiz, urodzony 2 października 1993 roku w Trujillo Alto w Portoryko, jest latynoamerykańskim dżokejem związanym od 2012 roku z nowojorskim środowiskiem wyścigów koni pełnej krwi angielskiej. Pochodzi z rodziny o silnych tradycjach jeździeckich. Jego dziadek oraz wujek byli dżokejami, a starszy brat, Irad Ortiz Jr., również osiągnął duże sukcesy w tym sporcie. Bracia od dzieciństwa rywalizowali ze sobą, ale jednocześnie pozostali bardzo blisko związani.
José Ortiz uczył się w portorykańskiej szkole przygotowującej przyszłych dżokejów, a następnie w 2012 roku przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. Pierwsze zwycięstwo odniósł jeszcze w Portoryko, 7 stycznia 2012 roku na torze Hipodromo Camarero. Niedługo później wygrał swój pierwszy wyścig w USA. Mimo poważnego upadku w lipcu tego samego roku, po którym doznał między innymi przebicia płuca, szybko wrócił do rywalizacji i zakończył sezon z 98 zwycięstwami.
W kolejnych latach jego kariera nabrała tempa. W 2013 roku wygrał 224 gonitwy, w tym swój pierwszy wyścig rangi G1. W latach 2014 i 2015 utrzymywał wysoki poziom, a przełomowy okazał się rok 2016, kiedy odniósł 351 zwycięstw i został najskuteczniejszym dżokejem w Ameryce Północnej pod względem liczby wygranych. W tym samym roku wygrał także swój pierwszy wyścig Breeders’ Cup i zdobył tytuł najlepszego dżokeja sezonu według New York Racing Association.
W 2017 roku José Ortiz odniósł pierwsze zwycięstwo w wyścigu Triple Crown, wygrywając Belmont Stakes na koniu Tapwrit. Został też liderem w USA pod względem zarobków i otrzymał prestiżową nagrodę Eclipse Award dla najlepszego dżokeja. W następnych latach kontynuował sukcesy: wygrał Kentucky Oaks w 2019 i 2026 roku, Preakness Stakes w 2022 roku, a w 2026 roku triumfował w Kentucky Derby na koniu Golden Tempo, odnosząc swoje trzecie zwycięstwo w wyścigu Triple Crown.
Prywatnie José Ortiz jest mężem dżokejki Taylor Rice, z którą ożenił się 20 grudnia 2016 roku. Para ma córkę Leilani, urodzoną w czerwcu 2017 roku. Ortiz jest ceniony za wyczucie, spokojne prowadzenie koni oraz umiejętność ustawiania ich w dobrej pozycji podczas wyścigu.
Golden Tempo - pochodzenie
Golden Tempo (USA), og. urodzony 7 lutego 2023 roku, jest synem Curlina (USA) oraz klaczy Carrumby (USA) po Bernardini (USA). Golden Tempo to gniady ogier wyhodowany w Kentucky w stadninie Phipps Stable.
Jest własności spółki właścicielskiej tworzonej przez Phipps Stable oraz St. Elias Stable, należącej do Vinniego Violi.
Do dnia, w którym rozgrywano Kentucky Derby, Golden Tempo ścigał się tylko 4 razy. Wygrał Lecomte Stakes (G3) na dystansie 8 1/5 furlonga. Dwa razy był trzeci - w Louisiana Derby (G2,FG,9½f) i Risen Star S. (G3,FG,9f).
Jeżeli chodzi o rodowód Golden Tempo, to jest on folblutem urodzonym w purpurze.
Jego ojciec, Curlin (USA), ur. w 2004 roku po Smart Strike (Can) od Sherriffs Deputy po Deputy Minister, dwukrotnie został wybrany Amerykańskim Koniem Roku w 2007 i 2008 roku. Jeszcze na początku 2026 roku pełnił rolę reproduktora w stadninie Hill ’n’ Dale Farms, gdzie stanówka nim kosztowała 225 000 dolarów, lecz z powodu spadku płodności został wycofany z hodowli. Curlin do startów wychodził 16 razy, z czego 11 razy wygrał, 2 razy był drugi i 2 razy trzeci. Dla swoich właścicieli zarobił ponad 10,5 miliona dolarów. W wieku trzech lat wygrał Preakness Stakes (G1), Breeders'Cup Classsic (G1), Jockey Club Gold (G1), Arkansas Derby (G2) i Rebel Stakes (G3). Był drugi w Belmont Stakes (G1) oraz trzeci w Kentucky Derby (G1) i Haskell Invitational H. (G1). Jako czterolatek zwyciężał w prestiżowym Dubai World Cup (UAE-G1), Stephen Foster H. (G1), Woodward Stakes (G1), Jockey Gold Cup Stakes (G1), Jaguar Trophy H. (UAE). Drugie miejsce zajął w Man o'War Stakes (G1).
Curlin wielokrotnie był uhonorowany prestiżowymi nagrodami jak Eclipse Champion Older Male & Horse of The Year w 2007 roku czy Eclipse Champion 3 Yr-Old Male & Horse Of The Year w 2008 roku. W 2014 roku otrzymał poczytne miejsce w Racing Hall of Fame. Jeszcze lepiej niż na torze spisywał się jako reproduktor. Nie sposób wymienić wszystkich znamienitych koni, które spłodził Curlin. Na szczególną uwagę zasługują takie wierzchowce jak:
· Vino Rosso (USA), ur. w 2015 roku,
· Cody's Wish (USA) ur. w 2018 r. ,
· Palace Malice (USA), ur. w 2010 r.,
· Elite Power (USA) ur. w 2018r.,
· Highland Falls (USA), ur. w 2020 r.,
· Jurnalism (USA), ur. w 2022 r.
oraz wiele wiele innych. Duża ilość jego potomków zarobiła dla swoich właścicieli siedmiocyfrowe kwoty.
Matka Golden Tempo, Carrumba (USA), ur. w 2012 roku, jest córką epokowego Bernardini (USA) od Castanet (USA) po El Prado (USA). Tak samo jak jej syn, Carrumba należy do stadniny Phipps Stable i tam została wyhodowana. Klacz biegała z sukcesami. Startowała 15 razy, z czego 4 razy wygrała, 6 razy była druga i 3 razy trzecia. Między innymi wygrała Top Flight Invitational H. (G3,Aqu,9f), była druga w Comely S. (G3,Aqu,9f), Ruffian S. (G2,Bel,8f), Shuvee H. (G3,Sar,9f), Allaire duPont Distaff S. (G3,Pim,9f), a trzecia w Ogden Phipps S. (G1,Bel,8.5f), Fleur de Lis H. (G2,CD,9f) i w Molly Pitcher S. (G3,Mth,8.5f).
Jej żeńska linia rodowodowa przez cztery pokolenia pozostaje związana z hodowlą rodziny Phippsów i prowadzi do klaczy Blitey, która zasłużyła się na torze i w hodowli, dając konie wygrywające gonitwy różnych kategorii. Sama Carrumba najlepiej prezentowała się na dystansach jednej mili i dłuższych. Jej najważniejszym zwycięstwem był triumf w wyścigu rangi G3 - Top Flight Invitational Handicap w 2016 roku na dystansie 1 1/8 mili.
*
Kentucky Derby pokazało po raz kolejny, dlaczego ta gonitwa uznawana jest za jedno z najbardziej emocjonujących wydarzeń sportowych świata. W wyścigu, w którym faworyci wydawali się niemal nie do pokonania, outsider o wielkim sercu i niezwykłej waleczności napisał własną legendę. Na pewno na długo zapamiętamy tegoroczny Bieg po róże!