news_07_08_2025 Florence trzecia w Quinte we Francji! - Stadnina Pegaz

OK
Przejdź do treści

Menu główne:

07.08.2025
 
Florence trzecia w Quinte+ we Francji!
 
Pod koniec czerwca informowaliśmy o zwycięstwie Florence w handikapie rozgrywanym na torze Compiègne we Francji. 4 sierpnia nasza podopieczna zaliczyła kolejny doskonały wynik, finiszując jako trzecia w handikapie klasy drugiej z serii Quinte+ - Region Normandie Handicap na torze w Dieppe.



 
4-letnia córka ogiera Prince of Ecosse i Furii po Campanologist rozkręca się na dobre. Kilka tygodni temu odniosła największy sukces w karierze,  triumfując w De Compiegne Cite Imperiale Handicap - wyścigu rozgrywanym na dystansie ok. 2000 metrów (1 mila, 1 furlong, 207 jardów) pod dżokejem Mickaelem Barzaloną. Na początku sierpnia z toru Compiègne przeniosła się do Dieppe i tym razem wystartowała w wyścigu wyższej rangi - handikapie klasy drugiej z serii Quinte+.

 
Tylko dwie długości do zwycięzcy
 
Region Normandie Handicap to handikap klasy drugiej z serii Quinte+, w którym wystartowało 16 koni. Rozegrany został na dystansie 1 mili, 3 furlongów i 204 jardów, czyli ok. 1609 metrów. W puli nagród znalazło się prawie 51000 euro. Zwycięzca wygrał ponad 32000 euro, zdobywca drugiego miejsca - ponad 10000 euro, a trzeciego - ponad 5000 euro.
Faworyzowany był irlandzki czteroletni wałach Tiger Rock (7-4), jednak ostatecznie na mecie pokonał go niżej notowany francuski Zulu Warrior (9-1). Oba wałachy stoczyły pasjonująca walkę na prostej finiszowej, z której ostatecznie zwycięsko wyszedł irlandzki wierzchowiec. Dzielna Florence, której szanse oceniano znacznie niżej (18-1), bardzo wydajnie finiszowała w końcówce, tracąc do triumfatora dwie długości. Naszej podopiecznej dosiadał dżokej Benjamin Marie, który wcześniej już dwukrotnie prowadził ją w wyścigu. Florence pewnie pokonała o 1,5 długości kolejnego wałacha na mecie - Martina, ocenianego znacznie wyżej od niej (10-1).

Zadowolenie trener Karkosy
 
Po poniedziałkowej gonitwie Florence zadowolenia nie kryła trener Alicja Karkosa, która tak pisała po francusku na Instagramowym profilu swojej stadniny:
"Florence potwierdza swój wzrost formy, zdobywając znakomite 3. miejsce — jej pierwsze na tym poziomie. Występ pełen odwagi i determinacji! Jesteśmy dumni z postępów klaczy, która za każdym razem pokazuje nam swój pełny potencjał. Dziękujemy właścicielowi oraz polskiemu hodowcy za zaufanie i za tę wspaniałą klacz, która nigdy nie przestaje nas zachwycać."
Kliknij TUTAJ, żeby obejrzeć filmik umieszczony na Instagramie przez trener Alicję Karkosę, podsumowujący ostatni występ Florence.

Przypomnijmy historię Florence
 
Na początku swojej kariery wyścigowej Florence trafiła do treningu Pana Andrzeja Walickiego. We wrześniowym debiucie w wieku 2 lat wygrała łatwo wyścig II grupy na dystansie 1200 metrów. Następnie zajęła 3 miejsce w Nagrodzie Jaguara rozgrywanej na dystansie na 1300 metrów. Jej ostatni start w wieku dwuletnim miał miejsce w Nagrodzie Hipokratesa. Wyścig nie ułożył się jednak wówczas dla klaczy tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Na sezon trzyletni przenieśliśmy Florence do Francji i oddaliśmy do treningu Państwu Karkosom.
We Francji nasza klacz po raz pierwszy wystartowała 21 kwietnia 2024 roku i doznała kontuzji, uczestnicząc w poważnej kolizji podczas wyścigu. Na kolejne starty musiała poczekać blisko rok, wznawiając karierę wyścigową dopiero w drugiej połowie marca 2025. Początki nie były łatwe - córka Prince of Ecosse i Oaksistki Furii zajęła najpierw siódme, a potem dwa razy piąte miejsce, za każdym razem bijąc jednak sporą ilość koni. Pod koniec czerwca udowodniła jednak, że warto było dać jej czas i odpłaciła się za to z nawiązką!
Czwartym startem Florence, a dopiero piątym we Francji był handikap przeznaczony dla 4-letnich koni, rozgrywany na dystansie ok. 2000 metrów. W puli do zgarnięcia było 23000 euro, z czego ok. 14,500 euro dla zwycięzcy. Florence stanęła w szranki z piętnastoma konkurentami. Faworyzowany był niemiecki kasztanowaty ogier Damino (2-1) oraz wałach Speed For Fun (4-1), który miesiąc temu zdążył wygrać swój pierwszy wyścig. Naszą Florence oceniano znacznie niżej, a jej notowania wynosiły 10-1.
Florence została w wyścigu bardzo umiejętnie poprowadzona przez dżokeja Barzalonę. Wydajnie finiszowała na prostej, pokonując na celowniku o pół długości klacz Soknę, która wygrywała w swojej karierze już dwa razy na wiosnę ubiegłego roku, oraz o kolejne 3/4 długości faworyzowanego ogiera Damino.

Niezmiernie cieszą nas sukcesy Florence we Francji. Klacz dumnie reprezentuje polską hodowlę za granicą, dlatego nie możemy się doczekać tego, co pokaże w przyszłości. Mamy nadzieję, że da nam jeszcze wiele radości. Z całego serca dziękujemy Państwu Karkosom oraz wszystkim zaangażowanym w rozwój jej kariery. I oczywiście czekamy na więcej!

 
Copyright 2016. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego